Dni Twierdzy Nysa 2008

Święto twierdzy które miało promować zabytki rozwijać turystykę napędzać pieniądze na dalsze inwestycje forteczne. Przerodziło się w inscenizację historyczną jednego epizodu istnienia twierdzy, bitwy z 1807 r . Inscenizacja bitwy miała być narzędziem a została celem samym w sobie. Ma to dobre strony bo bitwa o Nysę już drugi rok jest największą bitwą w Polsce. Nareszcie Nysa jest najlepsza w Polsce nie tylko w rewitalizacji twierdzy , ale również nasza inscenizacja wybiła się na lidera krajowego w kategorii ilość uczestników. Jednak są i rysy na tych osiągnięciach . W tym roku jak by brakło ducha bitwie, wiele punktów programu nie zrealizowano, uczestnicy mówili o komercji, niby wszystko było, ale jakoś nie tak. Faktem jest, że publiczności było mniej jak poprzednio, jest to pierwszy spadek oglądalności inscenizacji od początku kiedy w 2001 zorganizowaliśmy społecznymi siłami pierwszą „bitwę” . Wtedy wojska było więcej jak publiczności, ale dzięki społecznej pracy co rok było lepiej. Oby tegoroczny słabszy wynik nie był początkiem upadku Dni Twierdzy Nysa, trzeba pamiętać, że to wszystko jest dla turystów. Jeszcze dzisiaj Nysa ma szansę dorównać inscenizacji „Grunwald” i ściągnąć do Nysy 50 000 widzów. Życzymy żeby ekipa z ratusza dała sobie radę z trudnymi zadaniami, Nysa wchodzi na salony to już nie jest wiejska zabawa.

Marek Szczerski,







Otwarcie Fortecznego Parku Twierdza


Nysa 12.05.2008r.

Udało się po ośmiu latach zabiegów pracy na obiektach Twierdzy Nysa, przekonać mieszkańców Nysy i polityków, że największym skarbem Nysy są jej unikatowe na skalę światową zabytki. Dzisiaj już jestem pewien, że nikt nie zniszczy tych zabytków aby wybudować garaże czy altany na działkach. Jest jeszcze paru oportunistów, którzy na drugie imię mają NIE, oni zawsze będą przeciw. Na szczęście żyją we własnym świecie i nie mogą wpływać na blokowanie rozwoju turystycznego miasta.

Otwarcie fortecznego parku jako pierwszy etap, jest wielkim sukcesem małej grupki nysan, którzy wykonali wielka pracę bezinteresownie. Dlatego dzień 12.05.2008r jest świętem społeczników ale również, urzędników szczebla wojewódzkiego, powiatowego i miejskiego.




Wszystkie osoby z tego foto dołożyły swoją cegiełkę do rewitalizacji twierdzy lecz na Pani burmistrz ciąży jeszcze zadanie, nadać wymiar gospodarczy całemu zamierzeniu. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia. Twierdza odżyła dzięki rekonstruktorom historii z Nysy i wielu miast Śląska.




Powstał w Nysie Klub Rekonstrukcji Historycznej Arma d'Italir Legie Polone (Legia Włoska gen. J.H Dąbrowskiego) na foto 1 działon Artylerii Pieszej, Legia Włoska rekonstruuje również 1 Szwadron Ułanów i 2 Szwadron Ułanów.




Ten oddział to Złotochorska Garda, przyjaciele z Czech którzy od początku tj 2001 roku są z nami i pomagają Nysie w promocji miasta.

Marek Szczerski